2Jesień niepostrzeżenie zajrzała pod nasze strzechy, do naszych ogrodów i domów. Wielokolorowe liście od dawna zasypują nasze trawniki. Ciepłe lipcowe i sierpniowe noce zastąpiły mgliste i coraz dłuższe wieczory, pełne chłodu i wilgotnego powietrza. Problem pojawia się, gdy zerkniemy do naszej szafy, gdzie w większości królują jeszcze letnie koszule, spodnie i t-shirty. Czas więc zadbać o to, aby trzecia z pór roku na stałe zadomowiła się również w naszej garderobie. Warto zorientować się, jakie trendy projektanci zapowiadają na tegoroczną jesień jeśli chodzi o męskie swetry.
Wybierając odpowiedni dla siebie sweter, możemy dostać niemałego zawrotu głowy: czy lepszy będzie rozpinany, czy może pełny? Golf czy wykończony naturalnie, a może wycięty w tak różnie kojarzący się serek? W tym sezonie najpopularniejsze kolory to: szary, biały, ciemnoniebieski i tradycyjnie już – czarny. Często projektanci zestawiają te kolory z sobą, tworząc rożne kombinacje. Dominują swetry gładkie, ale pojawiają się także zdobienia, najczęściej w kształcie tradycyjnych haftów.

Aby dobrze wyglądać, a zarazem nie narażać swojego zdrowia podczas jesiennego biegania, należy przestrzegać kilku podstawowych zasad dotyczących doboru odpowiedniego stroju. Każdy z nas, przemierzając swoje trasy chce nie tylko czuć się komfortowo ale również wyglądać atrakcyjnie, a odpowiednio dobrany strój w świetny sposób może podkreślić naszą, wypracowaną w pocie czoła sylwetkę. Nie bez powodu najmodniejszym kolorem wśród biegaczy niezmiennie jest czerń. Kolor ten nie tylko wyszczupla, ale również świetnie podkreśla zarówno żeńskie jak i męskie atuty. Na jesień najlepsze będą już długie spodnie lub legginsy, ale jeśli nasze nogi nie prezentują się jeszcze tak jak byśmy tego chcieli, lepiej postawić na nieco luźniejsze spodnie. Do tego dobieramy koszulkę lub bluzę termoaktywną, najlepiej jeśli spodnie i koszulka kupowana jest w zestawie. Koszt takiego stroju to od 100 do 300 zł w zależności od producenta. Jednak nie trzeba zbliżać się do górnej granicy aby prezentować się całkiem nieźle. Z czarnym kolorem bardzo dobrze komponuje się czerwień, pomarańcz lub szarość i najczęściej takie kolory mają dodatki na spodniach czy bluzie. Pozostają nam jeszcze buty – tu najlepiej sprawdzą się tradycyjne, kolory takie jak : szary, czarny lub ciemnoniebieski.

3Każda panna młoda w tym wyjątkowym dniu, jakim jest dzień jej własnego ślubu marzy o tym, aby wyglądać wyjątkowo. Nic dziwnego, w końcu marzenia o ślubie i planowanie go zaczynają się nierzadko w wieku nastoletnim. Nawet gdy kobieta nie ma jeszcze pojęcia kim będzie partner, z którym za rękę pójdzie do ołtarza. Biała suknia, makijaż, idealna fryzura no i oczywiście buty.
Klasyczne, białe lub kremowe szpilki na średnim obcasie to najpopularniejszy, od lat niezmienny trend na ślubnych pokazach mody. Jednak kilka lat temu kobiece stopy zakochały się w wysokich szpilkach na platformie, które wyglądają elegancko a zarazem seksownie. Każda z pań chce taka być. Czy jednak takie buty na uroczystość ślubną nie są zbyt ekstrawaganckie i wyzywające? Rzeczywistość jednoznacznie pokazuje, że nie. Szpilki na koturnie podbijają nie tylko wybiegi ślubne ale także kościoły i domy weselne. Najpopularniejsze są oczywiście białe lub kremowe, a dobierając model ślubny możemy liczyć na kreatywność projektantów, którzy za sprawą np. perłowych dodatków potrafią stworzyć wyjątkowy model dla wyjątkowej panny młodej.

Mężczyzna w odpowiednio dobranej koszuli zyskuje na atrakcyjności – to prawda powszechna i raczej nie trzeba jej nikomu tłumaczyć. Jeśli jakiś element naszej męskiej garderoby może sprawić, że zabłyśniemy w towarzystwie, lub się w nim skompromitujemy, to koszula ma największe szanse. Od kilku sezonów szczyty popularności zdobywają koszule w kratę. Różne są kolory, różne fasony, ale kraciasty motyw dominuje i zawsze wygląda elegancko. Najpopularniejsze kolory to wrzos, granat, łososiowy, a także krata granatowo-różowa, czy biało-niebieska. Koszula w kratkę idealnie pasuje zarówno do eleganckiego zestawienia z krawatem i skórzanymi butami, jak i do stylu sportowego, gdzie możemy rozpiąć ją pod szyją, a także dodać wygodne trampki. Różnorodność barw i fasonów sprawia, że w każdym wydaniu mężczyzna prezentuje się efektownie. Do takiej koszuli możemy założyć zarówno rurki, jak i jeansy, czy szorty. Decydując się na wersję elegancką, najlepiej sięgnąć po koszulę w szaro-czarną, lub biało-granatową kratkę. Ważne, żeby kraciasty wzór nie był zbyt gruby.

4Każda lub prawie każda z kobiet przed wieczornym wyjściem, czy to do klubu, kina, czy na kolację z nowym facetem staje przed lustrem, a jednocześnie przed dylematem: \”w jakiej fryzurze będzie mi najlepiej?\” Dobór odpowiedniej fryzury jest tak samo istotny jak decyzja o wyborze sukienki, butów czy bielizny. Wszystko musi tworzyć harmonijną całość i jak najlepiej ze sobą współgrać. Wiele zależy od charakteru wyjścia, ale również samej kobiety. Jedne wolą ekstrawagancję, inne stonowane i subtelne fryzury.
Dla tych pierwszych niezwykle modną stylizacją jest golenie włosów po bokach. Kobieta w takiej fryzurze wysyła światu jasny sygnał: \”mam swoje zdanie i nie boję się go głośno wypowiadać. Jeśli chcesz mnie poznać, musisz być na to przygotowany. A jeśli szukasz szarej myszki, to źle trafiłeś\”. Wygolone boki równa się gęsta i intensywna góra. A górę można zakręcić lokówką i ułożyć asymetrycznie. Look jest wtedy drapieżny ale jakże fascynujący!
Jeśli zaś kobieta woli coś spokojnego na głowie, bardzo dobrze sprawdza się zaczesanie grzywki na bok, co dodaje dziewczęcego i zalotnego charakteru.

Kiedyś absolutnym wyznacznikiem tego co modne: ubrań, bielizny, butów, fryzur były pozujące na wybiegach modelki. Projektanci tacy jak Armani, Lagerfeld czy Dior byli niemal świętymi świata mody. Czasy jednak się zmieniły i dziś młode dziewczyny jak i ich nieco dojrzalsze koleżanki nie oglądają się na prestiżowe magazyny modowe. Rolę trendsetterek, bardziej z \”tego\” świata, żyjących obok nas przejęły blogerki modowe czyli popularne \”szafiarki\”.
Typowa blogerka modowa to kobieta dwudziestokilkuletnia. która prowadzi mniej lub bardziej popularny blog o tematyce modowej. Zamieszcza w nim swoje własne stylizacje, które – podpatrywane przez inne kobiety rozprzestrzeniają się w błyskawicznym tempie. Modowa blogosfera w Polsce wykreowała już nawet swoje celebrytki, z których chyba najbardziej znaną jest Kasia Tusk, córka byłego premiera Donalda Tuska. Zaskakujące jest to jak kobiety ufają swoim koleżankom-blogerkom. Pewnie znacząca większość z nich przynajmniej raz w życiu skorzystała z porady którejś z szafiarek. Rosnące grono czytelników zwiększa autorytet i wiarygodność bloga a co za tym idzie – czyni jego autora większym celebrytą.

5

Czasy, kiedy kultura hip-hop kojarzyła się wyłącznie z szerokimi spodniami, wielkimi bluzami z kapturem i siedzeniem na ławce pod blokiem na swoim osiedlu, już dawno odeszły w niepamięć. Już wtedy hip-hopowcy mieli swoje marki odzieżowe, jednak dostęp do nich był znacznie utrudniony, a noszenie takich rzeczy było czymś w rodzaju ubierania barw wojennych – instynktownie przyporządkowywało daną osobę do kręgu zatwardziałych hip-hopowców, którzy najlepiej czują się w swoich enklawach, a kontakt z nimi raczej nie należy do przyjemnych.
Dziś, po wielu latach, hip-hop stał się w Polsce wielkim biznesem i zjawiskiem typowo komercyjnym. Każdy może go słuchać, dzięki dostępowi do internetu, a odzież stała się zwyczajnym, dobrze przyjętym przez rynek towarem. Prężnie działające marki odzieżowe, takie jak: Prosto, Outside Wear czy Stoprocent robią wielkie kampanie reklamowe, dają zniżki w swoich sklepach internetowych czy atakują swoich potencjalnych klientów z każdego zakątka sieci. W rezultacie na ulicach każdego miasta, a nawet małej wioski spotkamy wielu młodych ludzi, którzy po prostu wkładają czapkę z prostym daszkiem, tzw. fullcap, czy koszulkę którejś z wyżej wymienionych firm, nawet jeśli rapu nie słuchają. I już nikt nie może odmówić im do tego prawa. To co kiedyś było zarezerwowane dla wąskiej subkultury dziś stało się ogólnodostępne.

Byliście kiedyś na typowym, polskim osiedlu? Dookoła szare bloki sięgające nieba, chociaż mieszkanie w nich do iście niebiańskich rzeczy nie należy. Zaniedbane ławki, podwórka, o których wszystko można powiedzieć, ale na pewno nie to, że jest tam czysto i porządnie. A także wszechobecni dresiarze w swoich stuningowanych samochodach, siłowniach zorganizowanych naprędce w garażu, słuchający techno lub rapu. Dres, mimo że wygodny, stał się mimowolnie synonimem modowego obciachu. Ale moda ma to do siebie, że jest zmienna i kapryśna, być może dlatego jest rzeczownikiem rodzaju żeńskiego. I jakby nie wiedzieć kiedy, moda upomniała się o dresy. Trend zapoczątkowali celebryci, pokazując się w sportowych ubraniach na galach, bankietach i innych imprezach. Aktorki, piosenkarki czy modelki postawiły na śmiałe stylizacje, zakładając buty sportowe do eleganckich sukienek. Zjawisko to wywołało pożądany efekt – zwykli ludzie przestali patrzeć na dresy ze wstrętem i zaczęli nosić je nie tylko na trening. I choć garsonki ani garnituru w modzie biznesowej dres raczej nie wyprze, to na nieco mniej zobowiązujące stylizacje nadaje się idealnie.

1Instagram zdobywa coraz większe rzesze fanów na całym świecie. Nic dziwnego, tajemnica ogromnego sukcesu tego serwisu tkwi w jego prostocie – każdy z nas potrafi zrobić zdjęcie przy użyciu smartfonu, wrzucić je do sieci i odpowiednio je otagować, czyli opisać za pomocą kilku kluczowych słów, nawiązujących do jego treści. To sprawia, że każdego dnia kilku naszych znajomych zakłada konto i rozpoczyna korzystanie z serwisu, który na całym świecie ma już ponad 200 milionów użytkowników, a w Polsce ich liczba przekroczyła już 2 miliony.
Marketingowy potencjał Instagrama stosunkowo szybko dostrzegły osoby związane z branżą modową. Marki odzieżowe skutecznie się tam promują, gdyż mają niemal gotowego sformatowanego do ich potrzeb odbiorcę. Najczęściej jest to osoba młoda, którą łatwo jest przekonać do swojego produktu, a zdjęcie jest narzędziem, które doskonale się do tego nadaje. W ślad za firmami poszły także amatorki jak i amatorzy własnych stylizacji, którzy codziennie wrzucają tysiące selfie, zdjęć robionych przed lustrem czy tych bardziej profesjonalnych, przedstawiających ciekawe pomysły na strój do pracy, na uczelnię, czy na wieczorne wyjście ze znajomymi.

Popularność telewizyjnych programów, do których zgłaszają się tysiące młodych dziewczyn i chłopaków z nadzieją na zrobienie wielkiej kariery na światowych wybiegach, przyszła do nas jakżeby inaczej – z zachodu. To tam możliwe są kariery w stylu \”od zera do bohatera\”, więc dlaczego nie spróbować nad Wisłą? Młodzi ludzie, najczęściej dziewczęta są oceniane przez ludzi związanych z modową branżą, którzy – trzeba przyznać – bardzo skrupulatnie i szczegółowo wytykają błędy w ich wyglądzie i stylizacjach. Nagroda główna, jaką jest popularność i szansa na swoje 5 minut, które czasem przeistacza się w okres o wiele dłuższy, przyciąga i skłania dziewczyny do niesamowitych czasem metamorfoz. Wszystko to oczywiście na oczach milionów telewidzów, co już samo w sobie nakręca popularność, zarówno programów jak i ich bohaterek. Opinie jury to jedno, a sympatia telewidzów – drugie. Dlatego też często największą sławę zdobywają nie te, które wyglądają najlepiej i najlepiej poruszają się na wybiegu, lecz te, które zasłyną czymś kontrowersyjnym, bądź zdobędą sympatię ludzi swoim charakterem.